Neuroimmunologia zmienia neurologię

3 czerwca 2026 / dr n. med. Małgorzata Klimczak-Filippowicz | Kampania edukacyjna „Choroby przewlekłe”

Neuroimmunologia zmienia neurologię

Od tradycyjnej obserwacji objawów do precyzyjnej diagnostyki autoprzeciwciał – neuroimmunologia otwiera zupełnie nowy rozdział w rozpoznawaniu i leczeniu chorób układu nerwowego.

Rewolucja w diagnostyce

Diagnostyka chorób neurologicznych zmieniła się nie do poznania dzięki dynamicznemu rozwojowi neuroimmunologii – dziedziny badającej rolę układu immunologicznego w chorobach układu nerwowego. Wiemy już, że w wielu przypadkach organizm wytwarza autoprzeciwciała, które przez pomyłkę atakują własny układ nerwowy. Ich wykrycie we krwi może pomóc w ustaleniu przyczyny objawów i jest jedną z najszybciej rozwijających się gałęzi diagnostyki immunologicznej.

Gdy około 25 lat temu rozpoczynałam pracę zawodową, znanych i dostępnych było zaledwie kilka przeciwciał onkoneuronalnych – skierowanych przeciwko nowotworowi, które jednocześnie atakują układ nerwowy, powodując zaburzenia neurologiczne. Dzięki ich wykryciu we krwi pacjenta można było skierować diagnostykę na wykrycie nowotworu, który nie dał jeszcze typowych objawów. Stwierdzenie tych przeciwciał znacznie przyspieszało rozpoczęcie leczenia onkologicznego i poprawiało rokowanie.

Przez kolejne lata identyfikowano nowe przeciwciała antyneuralne – dziś znamy ich kilkadziesiąt – i wdrażano je do algorytmów diagnostycznych. Przykładem są przeciwciała anty-NMDAR (wykryte w 2007 roku), charakterystyczne dla autoimmunologicznego zapalenia mózgu. Jest to choroba, która dotyka najczęściej młode kobiety, które nagle zaczynają prezentować objawy ostrej psychozy, a następnie poważne deficyty neurologiczne – i może skończyć się tragicznie. Dzięki wykryciu autoprzeciwciał we krwi można wprowadzić skuteczne leczenie i doprowadzić pacjentkę do pełnego powrotu do zdrowia. Dziś badania anty-NMDAR są dostępne w całej Polsce.

Nowe technologie skracają drogę do diagnozy

Postęp technologiczny to druga istotna zmiana wpływająca na rozwój diagnostyki laboratoryjnej. Dziś dysponujemy wieloparametrycznymi testami EUROLINE, które pozwalają jednocześnie zbadać kilkanaście różnych autoprzeciwciał. Przeciwciała możliwe do oznaczenia w ramach jednego panelu są pogrupowane w taki sposób, aby był on ukierunkowany na konkretną jednostkę chorobową i obejmował kilka bądź kilkanaście charakterystycznych dla danej choroby przeciwciał. Dzięki temu lekarz, zlecając jeden test, otrzymuje szereg wyników wskazujących na obecność lub brak wybranych przeciwciał. W praktyce oznacza to skrócenie czasu od pojawienia się objawów do postawienia diagnozy, co jest niezwykle ważne dla pacjenta.

W diagnostyce chorób neurologicznych nadal szeroko wykorzystuje się też technikę immunofluorescencji (IIFT), która również pozwala ocenić obecność różnych przeciwciał w jednym badaniu. Są to badania mikroskopowe, które często stanowią wstęp do dalszej diagnostyki i są standardem w algorytmach postępowania.

Kilka lat temu pojawiły się nowatorskie metody, testy mikroskopowe z zastosowaniem komórek, tzw. cell-based assay (CBA). Jest to test laboratoryjny, w którym wykorzystuje się komórki zmodyfikowane genetycznie w taki sposób, że na swojej powierzchni mają identyczne białka jak te, które występują na powierzchni neuronów człowieka i są celem ataku autoprzeciwciał. Testy CBA są bardziej czułe i precyzyjne niż starsze metody – pozwalają wykryć przeciwciała nawet wtedy, gdy występują w bardzo niskiej ilości. Dla pacjenta oznacza to większą szansę na postawienie właściwej diagnozy, szczególnie w trudniejszych przypadkach.

Testy CBA zrewolucjonizowały choćby diagnostykę autoprzeciwciał w miastenii – dzięki ich wyższej czułości niż starsze metody udaje się potwierdzić chorobę u większej liczby pacjentów. Nowe techniki pozwalają też oznaczać rzadsze przeciwciała charakterystyczne dla tej choroby. Oprócz najczęstszych anty-AChR, możemy dziś badać anty-MuSK czy anty-LRP4. Ma to ogromne znaczenie praktyczne: ujemny wynik jednego badania nie wyklucza miastenii. Jeśli objawy sugerują tę chorobę, a podstawowe badania nie dają odpowiedzi, zdecydowanie warto rozważyć dalszą diagnostykę – lekarz ma dziś więcej możliwości i może poszerzyć zakres badań, aby dokładniej określić przyczynę dolegliwości.

Dzięki tak gwałtownemu rozwojowi badań neuroimmunologicznych możemy dziś wykrywać przypadki, które wcześniej mogły pozostawać nierozpoznane, i rozumieć patomechanizm wielu chorób, co stanowi klucz do rozwoju terapii. Jednocześnie diagnostyka stała się bardziej złożona i świadoma swoich ograniczeń – wiemy dziś, że żaden pojedynczy test nie daje pełnej odpowiedzi i że wyniki badań muszą być zawsze interpretowane w kontekście klinicznym, co podkreśla kluczową rolę współpracy między neurologiem a diagnostą laboratoryjnym. W praktyce oznacza to, że neuroimmunologia przekształciła neurologię z dziedziny opartej głównie na obserwacji objawów w obszar medycyny precyzyjnej, gdzie coraz częściej jesteśmy w stanie zidentyfikować konkretny mechanizm, dużo dokładniej różnicować choroby neurologiczne i dopasowywać celowane postępowanie.

Za postępem stoją ludzie

Ogromną rolę odgrywają tutaj lekarze neurolodzy – środowisko niezwykle otwarte na wiedzę, nowe markery i rozwiązania. Bardzo szybko adaptują najnowsze odkrycia, aktualne wytyczne oraz postęp naukowy do codziennej praktyki klinicznej. To dzięki temu zaangażowaniu osiągnięcia nauki są dostępne dla polskich pacjentów bez opóźnień.

Równocześnie chciałabym podkreślić rolę diagnostów laboratoryjnych. To środowisko, które w imponującym tempie implementuje nowe metody z zakresu immunologii – zarówno pod względem wdrażania nowych technologii, jak i szkolenia personelu. Od 2–3 lat w naszym centrum szkoleniowym we Wrocławiu jednym z najczęściej prowadzonych szkoleń dla diagnostów były techniki wykorzystywane w neuroimmunologii. To właśnie ta gotowość do ciągłego uczenia się i wdrażania innowacji sprawia, że nowoczesna diagnostyka nie pozostaje tylko teorią, ale realnie trafia do pacjenta.

Dzięki temu dostęp do zaawansowanej diagnostyki przeciwciał antyneuralnych w Polsce jest szeroki – wdrażamy te same parametry w tym samym czasie, co laboratoria w Niemczech i USA. Co istotne, wyniki badań neuroimmunologicznych mają realne przełożenie na system ochrony zdrowia: są uwzględniane w programach lekowych i stanowią element kwalifikacji pacjentów do refundowanych terapii biologicznych. To pokazuje, że nie tylko dysponujemy nowoczesną diagnostyką, ale potrafimy ją skutecznie integrować z decyzjami terapeutycznymi i systemowymi. Nie mówimy o nadrabianiu zaległości – to dobrze funkcjonujący, nowoczesny system diagnostyczny spójny z globalnymi standardami.

Wczesna diagnoza zmienia wszystko

Choroby neuroimmunologiczne należą do jednych z najbardziej wymagających diagnostycznie w neurologii. Wynika to z ich bardzo złożonego obrazu klinicznego – objawy są często różnorodne, nieswoiste i nakładają się na siebie. Co więcej, wiele z tych schorzeń może przypominać inne choroby neurologiczne, co dodatkowo utrudnia i przedłuża proces diagnostyczny.

Właśnie dlatego tak duże znaczenie ma świadomość pacjentów, w tym również wiedza o możliwościach diagnostycznych. Pacjent, który nie bagatelizuje objawów i wie, że istnieją nowoczesne metody pozwalające precyzyjniej określić przyczynę choroby, szybciej trafia do specjalisty i jest bardziej zaangażowany w proces diagnostyczny. Warto wrócić do lekarza i wspólnie omówić kolejne kroki – czasami konieczne jest wykonanie bardziej szczegółowych badań lub powtórzenie diagnostyki inną metodą. Dlatego zwiększanie świadomości społeczeństwa w zakresie chorób immunologicznych układu nerwowego realnie przekłada się na szybsze poszukiwanie pomocy i skrócenie ścieżki diagnostycznej.

Ma to ogromne znaczenie, ponieważ wiele chorób neuroimmunologicznych, które jeszcze niedawno były trudne lub wręcz niemożliwe do skutecznego leczenia, dziś ma dostępne terapie – w tym nowoczesne leczenie immunomodulujące. Warunkiem zastosowania takiej terapii jest jednak właściwa i odpowiednio wczesna diagnoza oraz spełnienie warunków kwalifikujących do leczenia, w tym potwierdzenie obecności charakterystycznych dla danej choroby autoprzeciwciał. Szybkie wdrożenie leczenia zmniejsza ryzyko trwałych deficytów neurologicznych. Dlatego tak cenną inicjatywą jest każde działanie przybliżające czytelnikom problematykę rzadkich chorób neuroimmunologicznych.


Zachęcamy do zapoznania się ze wszystkimi materiałami kampanii „Choroby przewlekłe" opublikowanymi na stronie https://www.eksperciozdrowiu.pl/kampanie-edukacyjne/