Przełom w leczeniu SMA. Polskie badania pokazują, jak wczesna terapia wpływa na funkcje ruchowe

3 listopada 2026 / Chorobyrzadkie.edu.pl

Przełom w leczeniu SMA. Polskie badania pokazują, jak wczesna terapia wpływa na funkcje ruchowe

Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.

Google Dodaj w Google

Polskie dane z rzeczywistej praktyki klinicznej (Real-World Evidence, RWE), przedstawione podczas kongresu World Muscle Society (WMS) 2026 w Hiroszimie, potwierdzają znaczenie wczesnego rozpoczęcia leczenia rdzeniowego zaniku mięśni (SMA). W analizie obejmującej 286 pacjentów z czterema kopiami genu SMN2 leczenie przedobjawowe wiązało się z prawidłowym chodem oraz brakiem skoliozy i przykurczów po 18 miesiącach. Inne polskie badanie wykazało poprawę lub stabilizację funkcji ruchowych u 89,3% dzieci po 12 miesiącach terapii doustnej. Wyniki wskazują również na korzyści z leczenia pacjentów z zaawansowaną chorobą oraz znaczenie terapii pomostowej przed terapią genową.

Leczenie przedobjawowe SMA: wyniki analizy 286 pacjentów

Podczas kongresu World Muscle Society (WMS) 2026 w Hiroszimie przedstawiono polskie dane z rzeczywistej praktyki klinicznej dotyczące leczenia SMA. Autorkami analiz są dr Anna Lemska, prof. Sylwia Studzińska i prof. Maria Mazurkiewicz-Bełdzińska z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Jedna z analiz objęła 286 pacjentów z SMA i czterema kopiami genu SMN2. U dzieci, które rozpoczęły leczenie przedobjawowe przed drugim miesiącem życia, po 18 miesiącach stwierdzono prawidłowy chód, brak skoliozy i przykurczów oraz maksymalny wynik w skali CHOP-INTEND.

W grupie pacjentów, którzy rozpoczęli leczenie po wystąpieniu objawów, obserwowano:

  • skoliozę u 40% pacjentów,
  • przykurcze u 37,3%,
  • opóźnienia w chodzeniu u 27,7%.

Wyniki wskazują, że obecność czterech kopii genu SMN2 nie gwarantuje łagodnego przebiegu SMA. Potwierdzają także znaczenie rozpoczęcia terapii przed wystąpieniem objawów.

Terapia doustna: poprawa lub stabilizacja u 89,3 proc. dzieci

Druga polska analiza dotyczyła dzieci z SMA otrzymujących terapię doustną. Po 12 miesiącach leczenia poprawę lub stabilizację funkcji ruchowych odnotowano u 89,3% pacjentów. Nie stwierdzono ciężkich działań niepożądanych ani przypadków przerwania terapii.

Dzieci leczone przedobjawowo rozwijały się zgodnie z wiekiem. U starszych dzieci i niemowląt z objawami SMA obserwowano klinicznie istotną poprawę, m.in. w skali CHOP-INTEND, lub stabilizację funkcji ruchowych.

Analiza uwzględniała również pacjentów, którzy przeszli z terapii dokanałowej na doustną. Przyczynami zmiany były między innymi skolioza i trudności z wykonywaniem punkcji lędźwiowych. Terapia doustna znalazła także zastosowanie jako leczenie pomostowe u niemowląt oczekujących na terapię genową z powodu czasowych przeciwwskazań.

Risdiplam w badaniach FIREFISH i RAINBOWFISH

Polskie ośrodki uczestniczyły w badaniach klinicznych nowych terapii SMA jeszcze przed ich wprowadzeniem do standardowego leczenia. Jednym z nich było badanie FIREFISH, oceniające skuteczność risdiplamu u dzieci z SMA typu 1.

„To badanie dotyczyło skuteczności risdiplamu u dzieci z SMA typu 1, czyli z najcięższym przebiegiem choroby. W Polsce rozpoczęło się jeszcze przed dostępnością jakiegokolwiek leczenia, dlatego było dla nas niezwykle istotne. Mogliśmy zapewnić najmłodszym chorym szansę na życie i poprawę sprawności ruchowej. Ci pacjenci mają dziś już sześć–siedem lat. Część z nich chodzi, część samodzielnie siedzi, doskonale funkcjonują poznawczo i nie wymagają wspomagania oddychania. To zupełnie niesamowity sukces” – podkreśla prof. Maria Mazurkiewicz-Bełdzińska.

Kolejne dane pochodzą z badania RAINBOWFISH, w którym risdiplam podawano dzieciom z genetycznie potwierdzonym SMA już w pierwszych tygodniach życia.

„Mamy już trzyletnie wyniki badania RAINBOWFISH, w którym risdiplam podawano dzieciom z genetycznie potwierdzonym SMA już w pierwszych tygodniach życia. Po trzech latach leczenia ponad 91%. dzieci zachowuje się jak zdrowi rówieśnicy. To przepaść między tym, co się dzieje z pacjentem, u którego wystąpią objawy, a chorym, u którego do ich wystąpienia nie dopuścimy” – wskazuje ekspertka z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Wyniki obu badań wskazują na korzyści z zastosowania risdiplamu u dzieci z SMA, szczególnie w przypadku rozpoczęcia terapii przed wystąpieniem objawów.

Terapia pomostowa przed terapią genową: znaczenie czasu

Badania przesiewowe noworodków umożliwiają rozpoznanie SMA przed wystąpieniem objawów klinicznych. Nie każde niemowlę zakwalifikowane do terapii genowej może jednak otrzymać ją bezpośrednio po rozpoznaniu.

Do czynników opóźniających podanie terapii genowej należą wysokie miano przeciwciał przeciwko AAV9, wcześniactwo, niewystarczająca masa ciała oraz przejściowe problemy kliniczne.

W takich przypadkach polskie ośrodki stosują terapię pomostową, która pozwala rozpocząć leczenie w okresie oczekiwania na terapię genową. Ma to znaczenie ze względu na ryzyko nieodwracalnej utraty neuronów ruchowych, nawet podczas kilkutygodniowego opóźnienia leczenia.

„Czas to motoneuron, czyli liczy się każdy dzień do podania leczenia, bo nie wiemy, w jakim tempie u poszczególnych pacjentów będą obumierać motoneurony. Terapia pomostowa to terapia stosowana, zanim pacjent otrzyma terapię genową. W naszym ośrodku obserwujemy bardzo dobre efekty u pacjentów pomostowanych risdiplamem” – wyjaśnia prof. Maria Mazurkiewicz-Bełdzińska.

Polskie obserwacje dotyczące terapii doustnej obejmują również niemowlęta, które otrzymały risdiplam jako leczenie pomostowe przed terapią genową.

Terapia dokanałowa: poprawa funkcji ruchowych również w zaawansowanym SMA

Polskie badania RWE dostarczyły także danych dotyczących skuteczności terapii dokanałowej u dzieci i dorosłych z SMA.

Jedna z pierwszych dużych analiz objęła 298 dzieci leczonych przez co najmniej 12 miesięcy. Poprawę funkcji ruchowych zaobserwowano u ponad 80% pacjentów.

Średnia zmiana wynosiła prawie 9 pkt w skali CHOP-INTEND i ponad 6 pkt w skali HFMSE. Obie wartości przekraczały progi uznawane za klinicznie istotne.

Kolejne polskie badania uwzględniły starsze dzieci i dorosłych, w tym osoby z wieloletnim i zaawansowanym SMA. Po 30 miesiącach leczenia:

  • 71% ocenianych pacjentów uzyskało poprawę o co najmniej 3 pkt w HFMSE,
  • 85% osiągnęło jakąkolwiek poprawę,
  • kolejne 11% pozostawało stabilnych.

Korzyści z terapii odnotowano również w skalach CHOP-INTEND i RULM oraz w teście sześciominutowego marszu. W rzeczywistej praktyce klinicznej terapia wykazywała także korzystny profil bezpieczeństwa.

Dane te wskazują, że chociaż leczenie przedobjawowe zapewnia największą szansę na rozwój bliski fizjologicznemu, pacjenci z wieloletnim przebiegiem SMA również mogą odnosić korzyści z terapii. Istotne znaczenie kliniczne mają zarówno poprawa funkcji ruchowych, jak i zatrzymanie progresji choroby.

Kompleksowa opieka nad pacjentami z SMA: polski wkład w standardy leczenia skoliozy

Zmiana przebiegu SMA i wydłużenie życia pacjentów zwiększają znaczenie długoterminowej opieki ortopedycznej, rehabilitacyjnej, pulmonologicznej i żywieniowej.

Polscy eksperci uczestniczyli w opracowaniu zaleceń dotyczących ortopedycznego i fizjoterapeutycznego postępowania w skoliozie u dzieci z SMA. Zespół dr. Tomasza Potaczka, prof. Agnieszki Stępień, prof. Ewy Gajewskiej, dr Eweliny Rajewicz, dr Anny Danielewicz i prof. Michała Latalskiego zgromadził 29 międzynarodowych ekspertów, w tym ortopedów dziecięcych i fizjoterapeutów.

Do wypracowania zaleceń wykorzystano metodę Delphi, umożliwiającą uzyskanie konsensusu w gronie specjalistów.

Eksperci osiągnęli pełną zgodę w zakresie konieczności wykonywania badań radiologicznych oraz interdyscyplinarnego planowania leczenia. Podkreślili również znaczenie dostosowania fizjoterapii do stanu funkcjonalnego pacjenta, a nie wyłącznie do rozpoznanego typu SMA.

Zgodnie z wypracowanymi zaleceniami fizjoterapia powinna obejmować przygotowanie do operacji kręgosłupa oraz rehabilitację po zabiegu. Postępującą deformację połączoną z pogorszeniem funkcji oddechowej za wskazanie do leczenia chirurgicznego uznało 93 proc. ekspertów.

Bibliografia: https://biznes.newseria.pl/news/polscy-lekarze,p426427073.